Blog

Czego się dziś nauczysz?

Wyobraźmy sobie sytuację, że z dnia na dzień z feedu produktowego znika ponad 95% produktów, a inteligentne kampanie produktowe zaczynają wariować dostosowując stawki pod pozostałe produkty, aby zrealizować cel kampanii, czyli zmaksymalizować wartość sprzedaży. Sytuacja nie należy do najprzyjemniejszych, ale trzeba sobie z nią jakoś poradzić. Problem z feedem nierzadko wynika z problemów po stronie systemu, na którym oparty jest sklep, a w takiej sytuacji potrzebna jest pomoc supportu. Ta z kolei może potrwać nawet kilka dni. Jak wrócić do starej wersji feedu (sprzed spadku), aby nie tracić potencjału kampanii czekając, aż problem zostanie rozwiązany?

Kampanie lokalne to dość nowy typ kampanii dostępny w systemie Google Ads. Sam byłem do nich bardzo pozytywnie nastawiony, ponieważ pojawiła się możliwość promowania fizycznych placówek sklepu. Jedynym minusem tych kampanii był brak danych o tym, gdzie konkretnie wyświetlają się te reklamy oraz po jakich frazach. O ile w samej kampanii takich danych brak, o tyle w zaawansowanych raportach już można je znaleźć. Jak to zrobić? O tym we wpisie poniżej. Z tej strony podziękowania dla Pawła Gawlińskiego i Tomka Pepy za informację o ukrytych statystykach kampanii lokalnych. Człowiek uczy się całe życie :)

Google mocno promuje automatyczne strategie ustalania stawek oraz tzw. kampanie inteligentne, w których w zasadzie wystarczy dodać reklamę, określić podstawowe ustawienia, a system znajdzie za nas potencjalnych klientów. Brzmi idealnie, ale praktyka często pokazuje co innego, dlatego lepiej jest dokładnie sprecyzować swoją grupę docelową i do niej skierować odpowiedni przekaz. Takie działanie sprawdzi się nie tylko w akacjach promocyjnych.

 

W tym miesiącu produkty z naszego sklepu będą się pojawiać w zakładce GOOGLE ZAKUPY za darmo. Domyślnie takie przekierowania będą widoczne w Google Analytics jako ruch organiczny, więc nie można sprawdzić ile faktycznie wejść pochodziło właśnie z darmowych wyników zakupowych (w całej tzw. przestrzeni Google, w skład której wchodzi m.in. zakładka Google Zakupy). Jak odkryć te dane? O tym poniżej.

<