8 sposobów na wykorzystanie Google AdWords na niszowych rynkach

System Google AdWords postrzegany jest bardzo często jako jedno z głównych i podstawowych narzędzi umożliwiających dotarcie do potencjalnego klienta. Niewątpliwie tak jest, ale problem pojawia się w sytuacji, kiedy próbujesz dotrzeć do odbiorcy na rynku niszowym. Zwykła kampania kierowana na słowa kluczowe nie spełnia swojej funkcji, ponieważ mocno ogranicza ją status słów kluczowych – mała liczba wyszukiwań. Jak mimo to wykorzystać możliwości systemu AdWords, aby dotrzeć do właściwego odbiorcy? O tym przeczytasz w tym artykule.


Główną zaletą niszowego rynku jest brak konkurentów albo ich bardzo mała liczba. Dzięki temu nawiązanie relacji z klientem jest łatwiejsze. Z kolei jego wadę stanowi wielkość. Mały rynek zbytu powoduje, że trudniej trafić do potencjalnego klienta, który nierzadko jeszcze nie wie o Twojej usłudze lub produkcie. Poniżej przedstawiam sposoby na poradzenie sobie z tą sytuacją.

1. Mikromomenty

Status słów kluczowych o małej liczbie wyszukiwań potrafi przyblokować kampanię, a tym samym uniemożliwić Ci dotarcie do potencjalnych klientów. Warto jednak wykorzystać kampanię w sieci wyszukiwania, aby dotrzeć do grupy docelowej. Pomoże Ci w tym skupienie się na słowach kluczowych związanych z tzw. mikromomentami, które wyrażają konkretną intencję użytkownika. Przykładowo: sprzedajesz aplikację desktopową, która mierzy czas spędzony na poszczególnych czynnościach w sieci (praca, sprawdzenie poczty, relaks na Facebooku, oglądanie filmików itp.) i przedstawia raport dotyczący jego wykorzystania, aby użytkownik wiedział, co jest jego największym pożeraczem czasu. Dodatkowo aplikacja może blokować serwisy, które odciągają go od bieżącej pracy, tym samym zwiększając jej efektywność. Wielu użytkowników nie wie, że istnieją takie aplikacje, więc możesz spróbować reklamować się po hasłach typu: „jak nie tracić czasu”, „jak pracować efektywnie” czy „jak zarządzać czasem”, które są wyszukiwane przez osoby szukające rozwiązania swoich problemów.

Innym przykładem mogą być podskórne wszywki alkoholowe. Osoby borykające się z problemem nie wiedzą, że istnieją takie metody walki z nałogiem. W tej sytuacji możesz wykorzystać zwroty: „jak przestać pić”, „jak wyleczyć alkoholizm” czy „jak wyleczyć się z alkoholizmu”. Widoczność na zapytania tego typu jest kluczowa w pozyskaniu klienta, który nie wie jeszcze o Twojej usłudze lub produkcie.

2. Użytkownicy pozyskani z innych kanałów reklamowych

Wykorzystaj możliwości innych narzędzi reklamowych, takich jak np. Facebook Ads. Serwis ten oferuje bardzo szczegółowe możliwości kierowania reklam do potencjalnych klientów – po wieku, płci, stanowisku pracy, wykształceniu, zainteresowaniach i wielu innych danych. Kierując reklamy na swoją witrynę internetową, upewnij się, że masz podpięty kod śledzący Google Analytics z aktywną opcją zbierania danych w ramach funkcji reklamowych (rys. 1.).

Rys. 1. Zbieranie danych w ramach funkcji reklamowych (Źródło: analytics.google.com)

Niezbędne jest również odpowiednie otagowanie linków w reklamach na Facebooku, aby bez problemu móc przeanalizować jakość ruchu w Google Analytics. Do tagowania adresów URL skorzystaj z tego narzędzia – http://bit.ly/2wPdQcU. Przed uruchomieniem kampanii na Facebooku przygotuj listy remarketingowe w Google Analytics, które później wykorzystasz w kampanii remarketingowej w systemie AdWords. Możesz przygotować listę ogólną, która będzie zbierać wszystkich użytkowników, którzy przejdą z reklamy na Facebooku na Twoją stronę, lub zawęzić listę tylko do tych osób, które bardziej zaangażowały się w przejrzenie Twojej witryny (np. spędziły minimum 60 sekund podczas odwiedzin i przejrzały minimum 3 podstrony – rys. 2.).

Rys. 2. Kreator listy odbiorców w Google Analytics (Źródło: analytics.google.com)

Dzięki takim listom możesz później kierować reklamy remarketingowe w sieci reklamowej Google do użytkowników, którzy wyrazili zainteresowanie Twoimi reklamami na Facebooku. W ten sposób wykorzystujesz w systemie AdWords szczegółowe możliwości kierowania reklam w serwisie społecznościowym, jakim jest w tym przypadku Facebook.

Podobną kombinację możesz zastosować w przypadku mailingów, jeśli posiadasz bazę osób, które mogą być potencjalnie zainteresowane Twoją usługą lub produktem. Do tych, którzy przejdą z maila na Twoją stronę, skierujesz reklamy remarketingowe na bazie wcześniej utworzonej listy remarketingowej.

3. Dynamiczne reklamy w wyszukiwarce

Dobre rozwiązanie na obejście problemu statusu słów kluczowych, jakim jest mała liczba wyszukiwań, stanowi zastosowanie reklam dynamicznych. W kampanii tego typu nie ma potrzeby dodawania fraz kluczowych, ponieważ system kierujemy reklamy na podstawie treści witryny. Do wyboru masz więc opcję kierowania na konkretne kategorie witryny, poszczególne strony lub na całą witrynę (rys. 3.).

Rys. 3. Dynamiczne cele reklam (Źródło: adwords.google.com)

Reklamy mogą pojawiać się na bardzo niszowe i szczegółowe zapytania. Może się zdarzyć, że system zacznie wyświetlać reklamy po frazach związanych z Twoim brandem, dlatego warto już na początku wykluczyć te frazy z kampanii, aby skupić się na słowach generycznych oraz frazach typu long tail. Przeglądaj regularnie raport wyszukiwanych haseł, aby na bieżąco wykluczać zapytania niezwiązane z Twoim biznesem.

4. Miejsca docelowe

Jeśli po przeprowadzeniu analizy odbiorców stwierdzisz, że mogą oni przeglądać konkretne serwisy i istnieje na nich możliwość wyświetlania reklam AdWords, uruchom kampanię skierowaną na miejsca docelowe. Mogą to być fora i blogi tematyczne lub strony o tematyce powiązanej pośrednio z Twoim biznesem. Dzięki temu dotrzesz do użytkowników, którzy mogą stać się Twoimi klientami, ale obecnie nie mają jeszcze intencji zakupowych. Pamiętaj, aby dla takich wejść również przygotować listę remarketingową (z użytkownikami, którzy aktywnie przeglądali Twoją witrynę), by mieć bazę do przyszłych kampanii reklamowych.

5. Zainteresowania

Podobnie jak w poprzednim punkcie możesz kierować reklamy w sieci reklamowej do nowych użytkowników, tylko w tym przypadku metodą targetowania nie będą miejsca docelowe, a konkretne grupy zainteresowań. Jeśli sprzedajesz np. płyty kufra centralnego (rodzaj akcesorium dla motocyklistów), możesz skierować reklamy do osób z kategorii „Miłośnicy motocykli”. Z kolei jeśli Twoim produktem są bezprzewodowe słuchawki do biegania z opcją mierzenia pulsu, skieruj reklamy do osób z kategorii „Miłośnicy sportu i ruchu”.

6. Tematy

Oprócz kierowania na miejsca docelowe i zainteresowania możesz skorzystać z kierowania reklamy na tematy, które odnosi się do tematyki treści, przy jakich mogą pojawić się Twoje reklamy. Tak więc jeśli reklamujesz serwis z ogłoszeniami dla stażystów, skieruj reklamy na temat „Staże”. Wracając do wcześniejszego przykładu, jakim były podskórne wszywki alkoholowe: możesz skierować reklamy na temat „Leczenia uzależnienia od narkotyków i alkoholu”. Pamiętaj, że w każdej metodzie kierowania reklam w sieci reklamowej możesz dodatkowo zawęzić kierowanie do konkretnych przedziałów wiekowych, aby precyzyjniej tra ć do swojej grupy docelowej.

7. Reklamy w Gmailu

Ciekawą alternatywą dla reklam w sieci wyszukiwania i sieci reklamowej jest kampania skierowana na Gmaila. Aby z niej skorzystać, należy ustawić miejsce docelowe wyświetlania reklam jako mail.google.com oraz wybrać dodatkowy typ kierowania: słowa kluczowe, odbiorcy o podobnych zainteresowaniach, odbiorcy na rynku, dane demograficzne lub tematy. System skanuje treści maili, dzięki czemu możesz trafić ze swoją ofertą do osób, w mailach których pojawiają się informacje powiązane z Twoim produktem lub usługą.

8. Ręczna zmiana statusu :)

Ostatnim sposobem na poradzenie sobie z małą liczbą wyszukiwań słowa kluczowego jest wpłynięcie na jego zmianę. Warto go stosować tylko wtedy, gdy masz stuprocentową pewność, że konkretne frazy spowodują konwersję, ktoś naprawdę ich szuka, fraz nie jest dużo, a produkt/usługa jest na tyle dochodowa, że warto się trochę pobawić w wyszukiwarce. Sposób jest dość oczywisty, ale mozolny i długotrwały. Należy wpisywać codziennie (wystarczy 2–3 razy na dzień) frazę kluczową w wyszukiwarkę (najlepiej z różnych urządzeń) i po kilku tygodniach status słowa kluczowego zmieni się na „Odpowiednie”. Dzięki temu zabiegowi reklamy zaczną się pojawiać na tę frazę kluczową i uda Ci się sprowadzić garstkę potencjalnych klientów na swoją witrynę. Wadą tego sposobu jest konieczność ciągłego wpisywania fraz w wyszukiwarkę, aby słowo ponownie nie zyskało statusu „Mała liczba wyszukiwań”, co z kolei wpływa na niski CTR i niższy Wynik Jakości, a w rezultacie na wyższe koszty kliknięć.

Podsumowanie

Powyższe metody pozwalają na dotarcie do potencjalnego klienta na rynku niszowym. Nie wszystkie się sprawdzą w każdych warunkach, więc należy testować poszczególne rozwiązania, aby wybrać to, co działa najlepiej. Powodzenia!

 

Więcej inspiracji:

 

Artykuł ukazał się w magazynie Online Marketing (wydanie październik-listopad 2017).