Blog

Czego się dziś nauczysz?

W sierpniu 2026 roku w Google Ads pojawiła się nowa funkcja w ramach AI Max, która umożliwia automatyczne modyfikowanie tytułów produktów wyświetlanych w standardowych kampaniach produktowych. Oznacza to, że Google AI może samodzielnie zmienić tytuł produktu widoczny w reklamie, niezależnie od tego, jaki tytuł reklamodawca przesłał do Merchant Center. Funkcja jest obecnie dostępna w wersji beta i nie należy jej mylić z rozwiązaniami stosowanymi w kampaniach Performance Max. Co istotne, dostosowywanie tekstu jest integralnym elementem AI Max w kampaniach produktowych i nie można go wyłączyć niezależnie od pozostałych funkcji. Jeśli więc reklamodawca chce zachować pełną kontrolę nad tytułami produktów wyświetlanymi w reklamach, musi całkowicie wyłączyć AI Max w danej kampanii produktowej. Szczegóły poniżej. Google AI może zmieniać tytuły produktów w kampaniach produktowych - jak to działa i jak zachować kontrolę?

Prowadzisz kampanię w sieci wyszukiwania na ręcznych stawkach (Manual CPC). Ustawiasz maksymalny CPC - na przykład 0,30 zł - i zakładasz, że to Twój twardy limit. A jednak w raportach widzisz średni koszt kliknięcia wyraźnie wyższy, a coraz większa część budżetu przenosi się z Google Search do sieci partnerów wyszukiwania. Nic nie zepsułeś: to system zaczął wydawać więcej na partnerów, bo dostrzegł, że tam potrafi taniej i skuteczniej dowozić konwersje. Poniżej opisuję, jak do tego dochodzi i jak to w porę wychwycić. Twój max CPC obowiązuje w wyszukiwarce - ale nie u partnerów wyszukiwania

Jeśli często pracujesz w Google Ads, na pewno regularnie zmieniasz zakres dat, aby sprawdzić wyniki z dzisiaj, wczoraj, ostatnich 7, 14 czy 30 dni. Nie jest to szczególnie czasochłonne, ale przy codziennej pracy na wielu kontach liczba takich drobnych kliknięć szybko rośnie. Niestety Google Ads nie pozwala na tworzenie własnych skrótów klawiaturowych. Można jednak obejść to ograniczenie za pomocą rozszerzenia Tampermonkey i prostego skryptu. Dzięki temu zakres dat zmienisz praktycznie natychmiast, np. wciskając Option (⌥) + 7 dla ostatnich 7 dni. Szczegóły poniżej. Własne skróty klawiaturowe w Google Ads - szybka zmiana zakresu dat

Google planuje od 1 września 2026 r. rozpocząć automatyczną migrację części kampanii w wyszukiwarce do AI Max. Zmiana obejmie kampanie korzystające z dopasowania przybliżonego na poziomie kampanii (Campaign-level Broad Match) lub automatycznie tworzonych zasobów (ACA). Migracja ma być przeprowadzana stopniowo od 1 do 30 września 2026 r. Możliwe jednak, że czytasz ten artykuł już po 1 września. W takim przypadku tym bardziej warto sprawdzić swoje kampanie - część z nich mogła już zostać automatycznie przeniesiona do AI Max i działać z nowymi ustawieniami. Szczegóły poniżej. Automatyczna migracja do AI Max od września 2026 - co musisz sprawdzić w Google Ads?

Google zapowiedział istotną zmianę dotyczącą kampanii generujących popyt (Demand Gen). Optymalizacja pod kątem konwersji po wyświetleniu będzie domyślnie włączona w nowych kampaniach, a same konwersje po wyświetleniu będą miały większe znaczenie dla sposobu ustalania stawek. Jest to ustawienie, któremu warto przyjrzeć się szczególnie uważnie. Duża liczba konwersji po wyświetleniu reklamy nie musi bowiem oznaczać, że to właśnie kampania doprowadziła do tych konwersji. Szczegóły poniżej. Google zmienia optymalizację konwersji po wyświetleniu w kampaniach generujących popyt - co warto sprawdzić

Każdy specjalista Google Ads i właściciel e-commerce zna ten ból. Budzisz się, sprawdzasz kampanie Performance Max lub standardowe kampanie produktowe, a tam nagły spadek wyświetleń. Powód? Zakładka „Informacje o zmianach stanu produktu” w Google Merchant Center świeci się na czerwono. Blokady produktów mogą z dnia na dzień uciąć znaczną część przychodów. Oczekiwanie na to, aż programista poprawi błędy w pliku produktowym (XML), często trwa dniami lub tygodniami. Na szczęście, nie musisz czekać. Większość krytycznych problemów możesz rozwiązać samodzielnie za pomocą reguł atrybutów bezpośrednio w Merchant Center. Poniżej znajdziesz 5 najczęstszych powodów odrzuceń produktów i praktyczne instrukcje, jak je naprawić od ręki. Diagnostyka odrzuceń w Merchant Center: 5 najczęstszych błędów i jak je masowo naprawić (bez proszenia dewelopera)

Jednym z wyzwań w prowadzeniu kampanii Google Ads jest prawidłowe określenie wartości konwersji. W wielu firmach wszystkie konwersje mają przypisaną identyczną wartość - przykładowo każdy lead jest wyceniany na 100 zł lub każda transakcja przekazuje rzeczywistą wartość sprzedaży. Problem polega na tym, że w praktyce nie wszystkie konwersje są równie wartościowe dla biznesu. Lead pozyskany od klienta z dużego miasta może przynosić znacznie większy przychód niż lead z innego regionu. Klient korzystający z komputera może mieć wyższą średnią wartość zamówienia niż użytkownik smartfona. Z kolei osoby znajdujące się na listach remarketingowych często generują większy przychód niż nowi użytkownicy. Właśnie z myślą o takich sytuacjach Google udostępnił reguły wartości konwersji (Conversion Value Rules). To funkcja pozwalająca dynamicznie zwiększać lub zmniejszać wartość konwersji bez konieczności modyfikowania kodu śledzenia czy zmian w systemie CRM. Reguły wartości konwersji w Google Ads - kompletny przewodnik

Google niedawno ogłosił, że klasyczne kampanie w sieci reklamowej (GDN) zostaną w przyszłości zmigrowane do kampanii Demand Gen. Na wdrożenie zmian jest jeszcze trochę czasu, jednak na kontach Google Ads zaczęły już pojawiać się komunikaty zachęcające do migracji oraz możliwość przeprowadzenia jej bezpośrednio z poziomu interfejsu. Przeprowadziłem już migrację kilku kampanii, głównie remarketingowych, i poniżej znajdziesz nie tylko informacje przekazane przez Google, ale również obserwacje z praktyki oraz kwestie, których Google nie komunikuje wystarczająco jasno.

Migracja kampanii w sieci reklamowej do kampanii Demand Gen

Google Ads oferuje funkcję pozyskiwania nowych klientów, która pozwala zwiększyć agresywność licytacji wobec użytkowników, którzy jeszcze nie dokonali zakupu. Dla wielu reklamodawców jest to bardzo przydatne rozwiązanie, ale ma ono jedną cechę, o której łatwo zapomnieć podczas analizy wyników. Mowa o trybie "Wyższe stawki w przypadku nowych klientów”, gdzie określamy dodatkową wartość przypisywaną nowemu klientowi. Szczegóły poniżej. Dlaczego ROAS w Google Ads może być zawyżony? Uważaj na "Wartość nowego klienta”

W ostatnich miesiącach temat bezpieczeństwa kont Google Ads wracał wielokrotnie. Sam nieraz publikowałem wpisy dotyczące phishingu, kluczy dostępu (passkeys), zabezpieczeń kont Google czy ryzyka związanego z pozostawianiem nieaktualnych dostępów. Mam jednak wrażenie, że dla wielu osób są to zagrożenia, które dotyczą "kogoś innego”. Ostatnie wydarzenia pokazują, że problem jest bardzo realny i może dotknąć zarówno małych reklamodawców, jak i agencje zarządzające setkami kont klientów. Co więcej, czasami wystarczy pozostawiony przed laty dostęp do konta, aby konsekwencje były bardzo poważne. Poniższa historia wydarzyła się naprawdę w ciągu ostatnich kilku dni. To jednocześnie dobre przypomnienie, dlaczego regularny przegląd dostępów, odpowiednie zabezpieczenia oraz wdrożenie kluczy dostępu nie są już opcjonalnym dodatkiem, ale koniecznością dla każdego, kto korzysta z Google Ads. Nowa fala phishingu w Google Ads

<