Blog

Czego się dziś nauczysz?

Dzisiaj chciałbym rozpocząć cykl wpisów dotyczących Edytora Google Ads. Jest ich sporo i pozwalają bardzo sprawnie tworzyć i edytować kampanie, niemniej umieszczenie wszystkiego w jednym artykule byłoby ciężkie do przetrawienia :) W poniższym wpisie chciałbym się skupić na funkcjach dotyczących widoczności elementów, które pozwolą łatwiej analizować dane i poruszać się między poszczególnymi elementami panelu Edytora. Edytor Google Ads - przydatne funkcje (część 1)

Dzisiejszy wpis poświęcę śledzeniu konwersji jaką może być kopiowanie elementów tekstowych, a konkretnie numeru telefonu oraz adresu mailowego. Rzadko spotykam się z taką konfiguracją na kontach Google Ads, ponieważ agencje i specjaliści skupiają się głównie na śledzeniu kliknięć w te elementy, a wbrew pozorom skopiowań wcale mało nie jest. Jest to bardzo proste do ustawienia i poniżej znajdziesz poradnik jak to zrobić. Śledzenie kopiowania elementów tekstowych - jak ustawić

Płatności za konwersje zostały wprowadzone w systemie Google Ads pod koniec 2018 roku, więc nie jest to już nowość. Dlaczego zatem ten model rozliczeń nie jest tak często stosowany? Czy jest on lepszy niż płatności za kliknięcia połączone ze strategią inteligentnego ustalania stawek? I wreszcie, czy warto korzystać z płatności za konwersje oraz co warto wiedzieć zanim z tego skorzystamy. O tym w artykule poniżej. Płatności za konwersje - na co zwrócić uwagę

Prowadząc kampanię w sieci wyszukiwania na pewno dodajesz rozszerzenia reklam, aby uatrakcyjnić przekaz, który kierujesz do potencjalnych klientów. Jednym z takich elementów są rozszerzenia linków do podstron, które kierują użytkowników do innych sekcji witryny, które z biznesowego punktu widzenia są istotne. W panelu Google Ads znajdziesz sekcję z rozszerzeniami reklam oraz statystyki ich skuteczności. Jeśli korzystasz z tego raportu, możliwe że źle go analizujesz. Dlaczego? O tym poniżej. Jak NIE czytać raportu skuteczności linków do podstron

Od dobrych kilku lat widać, że Google idzie w kierunku rozwoju systemu reklamowego pod kątem video. Pojawiają się nowe formaty reklamowe, które pozwalają efektywniej pozyskiwać potencjalnych klientów. Jednak nadal główną barierą pozostaje samo utworzenie materiału reklamowego, które często postrzegane jest jako czasochłonne oraz bardzo kosztowne. Jeśli mówimy o profesjonalnym materiale, nagrywanym w studio, jest to prawdą. Niemniej na potrzeby reklamy wcale nie potrzeba materiału tego typu. Jak więc przygotować taki materiał za darmo? O tym we wpisie poniżej :) Jak za darmo stworzyć video reklamowe w Google Ads

Standardowa kampania w sieci wyszukiwania kierowana jest na słowa kluczowe i analogiczny odpowiednik takiej kampanii mamy również w serwisie YouTube. Są to tzw. reklamy In-Feed i wyświetlają się w wynikach wyszukiwania YouTube, na karcie "Warte obejrzenia" oraz na stronie głównej aplikacji YouTube. Jeśli mowa o kierowaniu po słowach kluczowych, to z punktu widzenia optymalizacji istotny będzie raport wyszukiwanych haseł. Gdzie go znaleźć oraz dlaczego koszty wyszukiwanych haseł nie zgadzają się z całościowymi kosztami kampanii In-Feed? O tym poniżej. Reklamy wideo In-Feed - gdzie znaleźć raport wyszukiwanych haseł - wykluczanie miejsc docelowych

Ostatnio na grupie pojawił się link do artykułu o poważnym błędzie w kampaniach Performance Max, o którym Google nie mówi. Osobiście nie nazwałbym tego błędem, tylko celowym działaniem, szczególnie że dotyczy kampanii opartych na inteligentnym określaniu stawek, a tam reklamodawcy zawsze mają mniej opcji do wyboru. Mowa o opcjach lokalizacji, których brakuje w kampaniach Performance Max. W tym artykule chciałbym dzisiaj poruszyć temat raportów lokalizacji oraz tego, jak je poprawnie odczytywać. Na końcu znajdziesz również plik do pobrania (myślę, że się przyda w przypadku kampanii Performance Max ;) ). Zaczynamy! Kampanie Performance Max - ile jest prawdy w raporcie lokalizacji 

<